piątek, 14 września 2007

A to jeden z moich wierszyków...
Miłość jest jak króliczek,jest jak słodki w życiu pierniczek.
Jak zajączek kicający w sadzie, jak konik stojący przy osadzie.
Miłośc jest jak zabka w stawie, jak krówka siedzaca na trawie.
Jest jak baranek posłuszna, lecz często jak piesek nieusłuszna,
Ale wielka jest jak słoń i szczera jak serca ton, który bije mocno niczym w kościele dzwon...

Brak komentarzy: